Kiedy warto dopłacić do markowej lampy roboczej LED?
Na platformach sprzedażowych roi się od tanich lamp LED do ciągników i maszyn. Kilkadziesiąt złotych za model z deklarowaną mocą 60W i 6000 lumenów brzmi atrakcyjnie. Żeby sprawdzić, ile w tym prawdy, przetestowaliśmy cztery popularne modele budżetowe w laboratorium fotometrycznym – kulą całkującą przy napięciu 13,5V.
Wyniki pomiarów
| Moc deklarowana | Strumień deklarowany | Moc zmierzona | Strumień zmierzony | |
|---|---|---|---|---|
| Lampa 1 | 27W | 2220 lm | 7W | 614 lm |
| Lampa 2 | 48W | 4000 lm | 9W | 968 lm |
| Lampa 3 | 60W | 6000 lm | 14W | 979 lm |
| Lampa 4 | 126W | 6300 lm | 33W | 2445 lm |
W żadnym przypadku zmierzona moc nie przekroczyła połowy deklarowanej. W trzech lampach była trzy do czterech razy niższa. Strumień świetlny odpowiadał temu samemu stosunkowi.
Co kryje się w środku
Lampę nr 4 rozebraliśmy po dłuższym czasie pracy. Temperatura obudowy wyniosła 98°C. Po zdjęciu klosza temperatura na diodach osiągnęła 140°C – przy takiej wartości żywotność komponentów LED drastycznie spada. Dodatkowo uszczelnienie wejścia przewodu zasilającego było niedokładne: przy stygnięciu lampa zasysa powietrze, a z nim wilgoć.
Czy tanie lampy są bezużyteczne?
Niekoniecznie. Jeśli lampa ma pracować sporadycznie, w suchych warunkach i przez krótki czas – rozbieżność parametrów może być do zaakceptowania przy tej cenie. Problem pojawia się, gdy oczekujesz wydajności zgodnej z opisem albo gdy lampa ma pracować regularnie, na zewnątrz, w zmiennych warunkach.
Dla porównania
Przetestowaliśmy jedną z najtańszych lamp w ofercie zemot.com.pl. Deklaracja producenta: 8W, 650 lm. Wynik pomiaru: 8W, 694 lm. W ofercie zemot.com.pl znajdziesz lampy robocze LED ze sprawdzonymi parametrami – skupione i rozpraszające, do ciągników, ładowarek teleskopowych i maszyn budowlanych.